Dzisiejszy post miał dotyczyć całkiem przyjemnego tematu dotyczącego miasta Bochnia. Niestety w obliczu tragedii, z którą teraz mierzy się to miasto oraz okoliczne wsie, nie sposób pisać o innych sprawach.

Tragiczne skutki ciągną za sobą  opady deszczu i nawałnice, które pustoszą Małopolskę od sobotniego wieczoru. Szczególnie dotknięci czują się mieszkańcy Bochni oraz okolicznych wsi, którzy zostali zaskoczeni przez gigantyczną falę na Rabie. Starsi mieszkańcy regionu pamiętają, że podobna sytuacja miała miejsce w roku 1970 kiedy Raba również wystąpiła z brzegów i poczyniła ogromne szkody w okolicy Bochni. Niektórzy twierdzą, że tegoroczna powódź przyniosła znacznie więcej szkód.

Najbardziej dotknięte zostały ulice Proszowska, Wygoda, Krzeczowska oraz Partyzantów, a także ulice, które sąsiadują z wymienionymi. Wielu mieszkańców zostało ewakuowanych. Woda podtopiła między innymi Stację Paliw Tankownia znajdująca się tuż przed mostem na Rabie, łączącym Bochnię z Proszówkami. Stan wody pod mostem najlepiej świadczy o rozmiarze żywiołu, który zaatakował Bocheńszczyznę. Na poniższym wideo widoczny jest stan jaki miał miejsce dzisiaj w godzinach przedpołudniowych.

Raba występując z koryta zalała wiele gospodarstw, szczególnie na swoim lewym brzegu – w Proszówkach, Damienicach i Cikowicach. Setki osób zostało ewakuowanych. Szczególnie w Cikowicach sytuacja była dramatyczna gdyż bardzo gwałtownie przybierająca woda przyczyniła się do zalania większej części miejscowości. W wielu miejscach poziom wody sięgał pierwszego piętra, a osoby które jeszcze nie zdołały się ewakuować oczekiwały na pomoc na dachach i balkonach swoich domów. W szalejącej wodzie zginęło wiele zwierząt, których nie zdążono uratować.

Dużym problem dla samego miasta Bochnia jest zalanie Stacji Uzdatniania Wody, które sprawiło, że z bocheńskich kranów przestała lecieć woda. Mieszkańcy masowo wykupili całe zapasy wody mineralnej z bocheńskich sklepów, a dodatkowa pitna woda jest dowożona beczkowozami z Krakowa.

Nie tylko Raba przyczyniła się do problemu powodziowego w Bochni. Również mniejsze potoki, w szczególności spokojna i niepozorna Babica poczyniły spore szkody na terenie miasta. Na poniższym wideo (znalezione na portalu YouTube) widać sytuację jaka miała miejsce wczoraj wieczorem przy wiadukcie kolejowym na ulicy Wygoda. Został on praktycznie całkowicie zalany.

Oprócz problemów spowodowanych przez narastającą ilość wody w rzekach i potokach, Bochnianie mierzą się z problemem nieprzyjmowania dostatecznej ilości wody przez studzienki kanalizacyjne na terenie całego miasta. Doprowadziło to do wielu podtopień, oraz zalań piwnic.

Prawdziwe rozmiary tragedii, która dotknęła Bochnię i okolicę będą znane dopiero po opadnięciu wody, ale już teraz można powiedzieć, że jest to prawdziwy kataklizm dla tego spokojnego i bardzo zadbanego małopolskiego miasta.